Ciemne chmury nad Polakami, Karl Geiger zwycięzcą w Engelbergu

Kolejny pechowy konkurs reprezentacji Polski. Po emocjonujących i niepewnych dla naszej kadry kwalifikacjach na szwajcarskiej skoczni Gross-Titlis-Schanze (HS140) w Engelbergu sobotni konkurs wcale nie napawa nas optymizmem przed zbliżającymi się wielkimi krokami Igrzyskami Olimpijskimi. W drugiej serii zobaczyliśmy tylko Kamila Stocha. Kolejny konkurs w swojej karierze wygrał Karl Geiger.

Najdłuższy w pierwszej serii skok na odległość 139 metrów zapewnił Timowi Zajcowi prowadzenie na półmetku rywalizacji. Tuż za nim uplasował się aktualny lider ogólnej klasyfikacji PŚ Karl Geiger (137 m), wyprzedzając Kiliana Paiera (138.5 m). Czwarty był zwycięzca piątkowych kwalifikacji Ryoyu Kobayashi (137,5 m), piąty Jan Hoerl (136 m), a szósty Anze Lanisek (135 m). Najlepszy z Polaków Kamil Stoch po solidnym skoku na 133,5 metra m tracił zaledwie 6,2 punktów do lidera. Czołową dziesiątkę zamknęli Constantin Schmid (136 m), Halvor Egner Granerud (131,5 m) oraz Stefan Kraft (133 m).

fot. Julia Piątkowska

Niestety, dzisiejszej rywalizacji nie mogą zaliczyć do udanej pozostali Biało-Czerwoni. O awans otarł się Andrzej Stękała, który po skoku na odległość 121.5 metra zajął trzydziestą piątą lokatę. Na czterdziestej czwartej zmagania zakończył Jakub Wolny (118 m) przed Pawłem Wąskiem (116 m), zaś czterdziesty ósmy był wciąż poszukujący formy Dawid Kubacki(111m).

Serię finałową rozpoczął Simmon Amman. Skacząc 126 metrów, poprawił zajmowaną 30. pozycję zaledwie o jedno oczko. Zwycięzcą dzisiejszych zmagań został Karl Geiger po fantastycznym skoku na 140 metrów w drugiej serii. Na podium uplasowali się jeszcze: Ryoyu Kobayashi (140.5 m) tracący 0,9 punktu do lidera oraz prowadzący po pierwszej serii Słoweniec Timi Zajc (137 m). Tuż za podium zawody zakończył zawodnik gospodarzy Kilian Peier (135.5 m) przed Janem Hoerlem (134 m). Po bardzo dobrym drugim skoku na odległość 133.5 metra, Kamil Stoch zakończył zmagania na 6. lokacie. Czołową dziesiątkę uzupełnili: siódmy Halvor Egner Granerud (135 m) tuż przed Anze Laniskiem (132.5 m) i Stefanem Kraftem (131 m). Pierwszą dziesiątkę zamkną zajmujący po pierwszej serii 18. miejsce Marius Lindvik (134.5 m). Wiatr nie odegrał w sobotę głównej roli, a cały konkurs rozegrano z 15. platformy startowej.

fot. Tadeusz Mieczyński

Szansa na poprawienie rezultatów już jutro. Kibicom pozostaje mieć nadzieję, że niedziela okaże się dla Polaków łaskawsza.

Obrazek wyróżniający https://www.skokipolska.pl/2021/12/18/ps-engelberg-karl-geiger-wygrywa-kamil-stoch-w-czolowej-szostce/

Julia Bartosiewicz

Jestem studentką dziennikarstwa, szachistką (obecnie na wakacjach), osobą, która nieustannie poszukuje swojego ja, poprzez kino, teatr i muzykę. Uwielbiam piec i gotować, a w wolnym czasie odkrywać nowe miejsca i spędzać czas z moimi kotami. Zimą narty, świeży puch i wyratrakowane trasy, latem przerzucam się na rolki. To początek mojej przygody z pisaniem…to do przeczytania!

2 komentarze do “Ciemne chmury nad Polakami, Karl Geiger zwycięzcą w Engelbergu

  • 18 grudnia, 2021 o 20:31
    Permalink

    Przykre to konkursy dla nas, jednak trzeba wciąż liczyć na poprawę formy! Mimo wszystko brawo za bardzo dobry tekst ☺️

    Odpowiedz
    • 18 grudnia, 2021 o 20:38
      Permalink

      Dziękuję!!! Niestety pozostaje nam czekać, aż zza chmur wyjdzie słońce dla naszej reprezentacji.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *