SportSporty zimowe

71. TCS: Dawid Kubacki z piątą wygraną w sezonie! Kapryśna Bergisel pokazała na co ją stać

Turniej Czterech Skoczni zawitał do Austrii. Dawid Kubacki w pięknym stylu wygrał zawody w Innsbrucku, czym zapewnił sobie dalsze uczestnictwo w walce o Złotego Orła. Drugie miejsce zajął Halvor Egner Granerud, a trzecie Anze Lanisek. W pierwszej dziesiątce znalazło się jeszcze dwóch biało-czerwonych.

Skocznia Bergisel (HS128) w Innsbrucku to trzeci przystanek na trasie Turnieju Czterech Skoczni. Wtorkowe kwalifikacje wyłoniły 25 par, które w systemie KO rywalizowały ze sobą w dzisiejszym konkursie. Polacy zaprezentowali się w nich z bardzo dobrej strony – najlepszym skoczkiem był Dawid Kubacki (128 m). Tuż za nim znalazł się Kamil Stoch (126 m), który w Eurosporcie podsumował swój występ z uśmiechem – To nie ja przegrałem, ale on ze mną wygrał. Awansu do zawodów nie udało się uzyskać Karlowi Geigerowi (108 m).

Dawid Kubacki i Kamil Stoch podczas Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku
Dawid Kubacki i Kamil Stoch
fot. Tadeusz Mieczyński/skijumping.pl

Polskie pary wygrane przez faworytów

Do konkursu w Innsbrucku przystąpiło sześciu podopiecznych Thomasa Thurnbichlera. Piotr Żyła rywalizował z Naokim Nakamurą (114 m). Jednak to Polak oddał lepszy skok – lądował sześć i pół metra dalej, dzięki czemu mógł cieszyć się z awansu do drugiej serii. Kolejnym biało-czerwonym na belce był Paweł Wąsek, który uzyskał odległość 119,5 m. Tym samym wygrał walkę w parze z Danielem Vassiljewem, który lądował na 110. metrze. Na kolejne polskie pary musieliśmy czekać aż do zakończenia pierwszej serii. Kamil Stoch (127 m) mierzył się z debiutującym w TCS Janem Habdasem. 19-letni skoczek z Bielska-Białej, skoczył jedynie 106,5 metra, przez co musiał uznać wyższość starszego i utytułowanego kolegi. Ostatnią rywalizującą parą KO byli Dawid Kubacki i Stefan Hula. Z tego doświadczonego duetu lepszym okazał się lider Pucharu Świata, który dzięki odległości 127 metrów cieszył się z prowadzenia po pierwszej części konkursu. Hula uzyskał jedynie 102 m i dalszą część konkursu oglądał w roli kibica.

71. TCS: Dawid Kubacki z piątą wygraną w sezonie! Kapryśna Bergisel pokazała na co ją stać
Fot. Matthias Schrader / AP

Na czele po pierwszej serii znalazł się Dawid Kubacki, tuż za nim uplasował się Anze Lanisek, dalej Kamil Stoch. Trzej czołowi zawodnicy osiągnęli takie same odległości, jednak duży wpływ na taką kolejność miał wiatr.

Granerud daleko, ale wygrana dla Mustafa

Dzisiejszy konkurs należał do Dawida Kubackiego. Triumf zapewnił mu drugi skok na odległość 121,5 m. Skoczek z Nowego Targu nie tylko po raz piąty w tym sezonie wygrał, a siódmy raz z rzędu stanął na podium konkursu Pucharu Świata, ale także odrobił punkty w klasyfikacji turniejowej. Drugie miejsce na Bergisel zajął Halvor Egner Granerud, który jako jedyny przekroczył granicę 130. metra – lądował trzy metry dalej. Podium uzupełnił Słoweniec Anze Lanisek – 121,5 m.

Tuż za „pudłem” znalazł się pierwszy z czterech Austriaków w TOP10 Stefan Kraft (125 m). Piąte miejsce zajął Kamil Stoch (121 m), dla którego jest to najwyższa lokata w trwającym sezonie. Na szóstej pozycji konkurs zakończył Marius Lindvik (121 m), a za nim znalazło się austriackie trio – Michael Hayboeck (122 m), Daniel Tschofenig (120,5 m) i Jan Hoerl (119 m). Pierwszą dziesiątkę zamknął Piotr Żyła (119 m).

Z drugiego skoku nie mógł cieszyć się Paweł Wąsek. Cieszynianin w drugiej próbie uzyskał odległość 111,5 metra, co przełożyło się na dwudzieste miejsce.

Kto będzie czwarty królem?

Liderem klasyfikacji generalnej 71. Turnieju Czterech Skoczni pozostał H. E. Granerud (877,8 pkt.), który tym samym nie dołączy do zaszczytnego grona zwycięzców wszystkich czterech konkursów turnieju. Drugi Kubacki traci do Norwega 23,3 pkt i to, kto w Bischofshofen podniesie Złotego Orła, będzie zależało od zawodów rozegranych w uroczystość Trzech Króli. Ciekawie jest także w dalszej części tabeli – trzeci jest Anze Lanisek (823,5 pkt), czwarty Piotr Żyła (807,5 pkt), piąty zaś Kamil Stoch (798 pkt).

Finałowe zawody w Bischofshofen już w piątek, 6 stycznia od godziny 16:30.

Źródło obrazka wyróżniającego

Julia Sroczyk

Studentka IV roku Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Wielka fanka gorzkiej czekolady, dobrej kawy i pięknych kadrów zachodzącego słońca. Od dzieciństwa wierna skokom narciarskim oraz książkom.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *