69. TCS: Nowy Rok, Nowe Życie, Nowy Rekord

Po sylwestrowych kwalifikacjach nadszedł czas na pierwszy w tym roku konkurs 69. Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen. Szanse na zdobycie Złotego Orła przez jednego z reprezentantów Polski rosną – zwłaszcza po piątkowym wyczynie Dawida Kubackiego.

Pierwszy z czterech konkursów zaliczanych w cykl TCS zapowiedział, że w walce o wygraną jedną z głównych ról będą odgrywać Polacy. Z taką też nadzieją, polska ekipa przyjechała do Ga-Pa, aby zawodami na skoczni olimpijskiej z 1936 roku, wejść w trzecią dekadę XXI w. Kwalifikacje rozegrane w ostatnim dniu grudnia wyłoniły komplet 25 par, które według systemu KO – charakterystycznego dla Turnieju – rywalizowały w noworocznym konkursie. Najlepszym z biało-czerwonych podczas sylwestrowych skoków okazał się Kamil Stoch (132,5 m), który zajął szóste miejsce. Z nagrody za najlepszy występ w kwalifikacjach cieszył się natomiast Słoweniec Anze Lanisek (139 m). 

Turniej Czterech Skoczni
https://www.skijumping.pl/

Półmetek TCS: czterech Polaków w ósemce

W pierwszej serii konkursu na Grosse Olympiaschanze (HS142) zaprezentowało się siedmiu podopiecznych czeskiego trenera Michala Doleżala. Klemens Murańka walczył w parze z Japończykiem Naokim Nakamurą (128,5 m) i skokiem na 130,5 metr, zakwalifikował się do serii finałowej. Tego samego dokonało czterech kolejnych reprezentantów Polski, którzy wygrali swoje pojedynki KO. W najlepszej dziesiątce po pierwszym skoku znalazło się aż czterech polskich Orłów. Piotr Żyła (129,5 m) był lepszy od Austriaka Michaela Hayboecka (122 m) i zajął ósme miejsce. Odkrycie tego sezonu, Andrzej Stękała, skacząc 133,5 m pokonał najmłodszego z braci Prevców – Domena, który lądował 11,5 m bliżej od szóstego po pierwszej kolejce Polaka. Ubiegłoroczny zwycięzca TCS, Dawid Kubacki, który walczył z Estończykiem Artti Aigro (124 m), oddał najdłuższy skok pierwszej serii. Świeżo upieczony tata poszybował na 139 metr, co pozwoliło mu uplasować się na drugim miejscu po pięćdziesięciu zawodnikach. Oczko niżej znalazł się Kamil Stoch. Skacząc na odległość 135 metrów, okazał się lepszy od Czecha Viktora Polaska (116 m). Najlepszym w pierwszej części noworocznego konkursu był lider Pucharu Świata, Halvor Egner Granerud, który uzyskał odległość 137 m.

Dwóch biało-czerwonych nie przebrnęło przez rywalizację w parach. Macieja Kota (126,5 m) pokonał wracający do PŚ, Niemiec Richard Freitag (129 m). Taką samą notę jak Kot, uzyskał Aleksander Zniszczoł (126 m), który przegrał ze Stefanem Kraftem (132,5 m). Niezadowolony po swoim skoku mógł być również lider Turnieju po konkursie w Oberstdorfie, Karl Geiger, który skacząc na 131 metr, znalazł się dopiero na 14. pozycji.

Fantastyczny prezent noworoczny

Kamil Stoch, razem ze swoimi kolegami z kadry, w bardzo dobrych nastrojach i pozycjach powrócił na serię finałową drugiego konkursu 69. Turnieju Czterech Skoczni. Liczyliśmy na wspaniałe występy, ale to, czego dokonali nasi reprezentanci, okazało się być fantastycznym prezentem noworocznym. Dawid Kubacki, ustanawiając nowy rekord Grosse Olympiaschanze – 144 m – odniósł piąte zwycięstwo w swojej karierze. Drugie miejsce zajął Halvor Egner Granerud (136 m), który tym samym objął plastron lidera TCS. Na najniższym stopniu podium stanął również Polak – Piotr Żyła (137 m). Tuż za „Wiewiórem”, o 0,4 punktu znalazł się trzeci po pierwszej serii Kamil Stoch (132 m). Na następnych miejscach uplasowali się Karl Geiger (138 m), Philipp Aschenwald (136,5 m), Markus Eisenbichler (134 m), Ryoyu Kobayashi (132 m) oraz Johann Andre Forfang (139 m). Czołową dziesiątkę zamknął czwarty z Polaków, Andrzej Stękała (133 m). Ostatni z biało-czerwonych, Klemens Murańka (126 m), ostatecznie zajął 22. pozycję.

Wygrana „Mustafa” pozwoliła awansować mu w klasyfikacji generalnej całego Turnieju. Trzeci Stoch, czwarty Kubacki, siódmy Stękała, dziesiąty Żyła. Wierzymy, że czwarty w ciągu ostatnich 5 sezonów, Złoty Orzeł, zagości w kraju nad Wisłą.

Ga-Pa podium
https://www.instagram.com/vierschanzentournee/ – Noworoczne podium w Ga-Pa, radość Kubackiego i Żyły

Był to piękny, pierwszy konkurs w 2021 roku. Polacy kolejny raz pokazali, że są w fenomenalnej formie, która z zawodów na zawody rośnie w siłę. Teraz ekipy skoczków narciarskich przeniosą się na austriacką część turnieju, o której już teraz możemy zapewnić, że przyniesie jeszcze więcej emocji dla wiernych kibiców.

Julia Sroczyk

Julia Sroczyk

Studentka I roku Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Wielka fanka gorzkiej czekolady, dobrej kawy i pięknych kadrów zachodzącego słońca. Od dzieciństwa wierna skokom narciarskim oraz książkom.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *