Makijaż – atut kobiety czy wręcz przeciwnie?

Wszystkie kobiety marzą o tym, żeby wyglądać rewelacyjnie i zjawiskowo. Za cel stawiają sobie podkreślenie swojej urody. Najczęściej robią to za pomocą makijażu, aby uwydatnić własne piękno. Z drugiej strony, przy zbyt dużej ilości stosowanych kosmetyków, make up staje się wadą.

Cleopatra
Aut. Fot https://www.thenationalnews.com/arts-culture/film/why-cleopatra-is-no-stranger-to-controavelling-the-versy-unregyptian-queen-s-legacy-both-on-screen-and-in-history-1.1092797

Na początku warto wspomnieć, czym tak naprawdę jest makijaż. Są to kosmetyki upiększające, nałożone na skórę – w szczególności na skórę twarzy. Termin jest również powiązany z samym nakładaniem wyżej wymienionych produktów. Dotyczy on w głównej mierze kobiet, ale także i mężczyzn. Gdzie makijaż ma swój początek? Już w starożytnym Egipcie stał się bardzo popularny. Nosili go wszyscy niezależnie od płci. Cechą charakterystyczną były oczy obrysowane czarną kredką. Na powieki nakładano niebieską bądź zieloną farbę, którą pozyskiwano z rudy miedzi. Dodatkowo do malowania ust używano sztyftów z wosku. Techniki makijażu zmieniały się na przestrzeni lat. W średniowieczu kładziono nacisk, by podkreślić urodę naturalnymi kosmetykami. Dlatego kobiety barwiły usta korą drzew, a twarz upiększały mieszankami codziennych produktów spożywczych. Nowożytność odznaczała się zastosowaniem pomadek i różów do policzków. W kolejnych latach, w dalszym ciągu zwracano uwagę na świeży, naturalny i zdrowy wygląd. Ze względu na niewielki zasób kosmetyków na rynku, kobiety coraz częściej korzystały z bogactw domowych spiżarni. W XX wieku rozwój makijażu nabrał niezwykle szybkiego tempa. Zaczęto wytwarzać coraz więcej gotowych produktów upiększających. W 1914 roku pojawił się pierwszy podkład do twarzy. Natomiast już w wieku XXI kosmetyki stały się wszechobecne i ogólnodostępne. Efektem wprowadzanych zmian i innowacji jest ogromny wybór artykułów upiększających oraz pielęgnacyjnych.

Czerwone usta
Aut. Fot oliana_gruzdeva

W dzisiejszych czasach, make up jest nieodzownym elementem każdej kobiety. Ma on na celu dodać nieco uroku, wyeksponować piękno czy ukryć niedoskonałości. Dzięki niemu kobiety pragną przypodobać się wielu mężczyznom. Odpowiednio dobrane kosmetyki dają zamierzony rezultat, dzięki czemu kobieta czuje się piękna. Makijaż dodaje odwagi i śmiałości, powoduje, że mająca go osoba czuje się lepiej. Wiele z nas uważa, że wychodząc na spotkanie, do pracy czy do szkoły, lepiej się spóźnić, niż wyjść bez wcześniejszego umalowania się. Make up często odzwierciedla charakter osobowości danej osoby. Poprzez odpowiedni dobór techniki i kolorystyki pragniemy wyrazić siebie i to jakie jesteśmy. Ciepłe barwy pokazują otwartość na świat i zmiany oraz wyrażają pewnego rodzaju optymizm. Czerwone usta są kojarzone z prawdziwą kobiecością oraz dodają pewności siebie. Zimne kolory są wyrazem spokoju i elegancji. Natomiast odcienie czerni ilustrują często naszą tajemniczość bądź mroczność.

Warto zwrócić uwagę na to, aby nie przesadzić z makijażem. Zbyt duża ilość kosmetyków może spowodować wręcz odwrotny efekt. Wówczas nasza twarz nie będzie wyglądała pięknie, lecz zostanie oszpecona. Ponadto może ucierpieć na tym skóra, cera i oczy. Ważnym aspektem jest tzw. efekt maski. Podkład musi być odpowiednio połączony ze skórą szyi tak, by nie odróżniał się od jej odcienia. Kobiety z takim efektem często zwracają na siebie uwagę i stają się – często nieświadomie – pośmiewiskiem. Zbyt wyraziście podkreślone oczy odzwierciedlają wulgarny charakter. Nie zawsze więcej znaczy lepiej. Są granice, których nie powinno się przekraczać dla dobra własnego. Dlatego istotne jest zachowanie jak największej naturalności, która jest ceniona przez wielu mężczyzn.

Agata Wierzchowska

Agata Wierzchowska

Studentka I roku Dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Interesuje się makijażem i modą. Uwielbiam tańczyć. W wolnych chwilach pisze wiersze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *