Zakon narkomanów

Za sprawą gier komputerowych i filmów przedarli się do popkultury jako maszyny do zabijania. Wokół ich działalności powstało wiele mitów. Oto kilka faktów o asasynach.

Tak, asasyni istnieli.

Powstanie tej „organizacji”, to dość zagmatwana kwestia, ale w skrócie można powiedzieć, że „Asasyni” to inna nazwa sekty nizarytów, która osiedliła się na bliskim wschodzie. Powstała ona w XI w., a jej założycielem jest Hasan ibn as-Sabbah, pers, który stał na czele ruchu religijnego i politycznego. Posiadał on wielu zwolenników, dzięki którym w ok. 1090 roku zdobył zamek Alamut. Uczynił z niego prawdziwą twierdzę, z której po jakimś czasie zaczęli wyruszać wyśmienicie wyszkoleni skrytobójcy. Hasan przyjął tytuł wielkiego mistrza i stworzył hierarchię, na której opierał się jego zakon. Pod płaszczykiem pobożności zabijali wszystkich, którzy im się sprzeciwili. Nie gardzili też pieniędzmi, więc z czasem przyjmowali coraz więcej zleceń na zabójstwa. Z czasem poszerzyli swoje wpływy na Egipt, Liban i Syrię – powstały tam ich kolejne zakony.

Ich przeciwnicy często zmieniali zbroje

Asasyni byli jak współczesne wojska specjalne. Wyśmienicie wyszkoleni i uzbrojeni. Zanim przystępowali do wyznaczonego im zadania prowadzili wywiad i opracowywali plan. Często dokonywali zamachów samobójczych np. atakowali swój cel na rynku, czy też w obozie wojskowym, co kończyło się wypełnieniem misji ale też śmiercią zamachowców. Z czasem dzięki swoim otwartym działaniom ludzie zaczęli piekielnie bać się asasynów i nie przeciwstawiali się im.

Byli narkomanami

Członkowie tej sekty odprawiali tajemnicze rytuały, które w rzeczywistości nie były niczym wielkim. Ich mentorzy rozkazywali im palić haszysz, a następnie wpajali do ich głów, że gdy poniosą śmierć jako asasyni, to na drugim brzegu czeka na nich raj z pysznym jedzeniem i najpiękniejszymi damami. Wokół ich rytuałów powstawały liczne legendy, które wykorzystywali ich przeciwnicy, twierdzili oni, że asasyni nabywają nadprzyrodzone moce, dzięki którym są tak bardzo skuteczni.

Amba fatima był zakon i nima

Początkowo do asasynów wstępowali biedni chłopi, ale gdy zyskali na znaczeniu, w ich szeregi zaczęli wstępować ludzie z bogatszych sfer, którzy chcieli zdobyć bogactwa zakonu. Doprowadziło to do osłabienia pozycji organizacji, bowiem kolejni mistrzowie nie dbali o podtrzymanie reputacji a jedynie o wzbogacenie się. Słabnącą pozycję sekty postanowił wykorzystać wielki chan mongolski, który w 1256 roku najechał na twierdzę Alamut i doszczętnie ją zniszczył. Asasynów znajdujących się w Egipcie, Libanie i Syrii wymordowali w 1273 r., mamelucy, którzy ostatecznie rozbili tę niegdyś legendarną organizację.

Avatar

Krzysztof Zawalski

Pasjonat gier komputerowych, historii Polski, esportu i sportu. Miłośnik sprawiania problemów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *