Z impetem na Litwę

Obecnie Wilno i jego okolice nie są w granicach Polski. Jak powszechnie wiadomo, tereny Wileńszczyzny przechodziły wiele razy do rąk Polaków, jak i ich przeciwników. Kiedyś potrafiliśmy walczyć o swoje.

Pojęcie honoru? – nie w tym akapicie

Podczas wojny polsko-bolszewickiej Litwini mieli pozostać neutralni, ale niestety dali się przekupić i nie tylko pozwolili sowieckim wojskom na przemarsz przez swoje terytorium, ale i byli czynnie zaangażowani w walkę z Polakami. Nagrodą za ową postawę było Wilno, które wcześniej zostało zdobyte przez sowietów. Oczywiście naszym ówczesnym władcom ten fakt się nie spodobał, ale tę sprawę musieli przesunąć w czasie, bo do Warszawy coraz szybciej zbliżała się ogromna armia nieprzyjaciela.

Punkt zwrotny

Po wygranej bitwie Warszawskiej bolszewickie wojska musiały się wycofać. Nastały spokojniejsze czasy, więc zaczęto myśleć o odbiciu Wileńszczyzny. Litwini mieli przeogromnego pecha, ponieważ 60 km na północ od Wilna urodził się nie kto inny jak Naczelnik Państwa Polskiego – Józef Piłsudski, który nie przyjmował do wiadomości faktu, że bliskie jego sercu regiony nie wrócą do Rzeczypospolitej.

Kreatywność proszę Państwa, kreatywność

Pierwszą przeszkodą na drodze ku odbiciu Wilna byli zachodni dyplomaci, którzy w belgijskim Spa stwierdzili, że nie ma zbyt wielu argumentów za tym, aby Wileńszczyzna mogła zostać z powrotem wcielona do terytorium Polski. No i trudno, przedstawiciele zagranicznych rządów nie wydali zgody na odbicie utraconych ziem więc cały misterny plan… do kosza. No nie do końca. Piłsudski wezwał do siebie gen. Lucjana Żeligowskiego i nakazał mu przygotować bunt. Cała akcja miała polegać na tym, że gen. Żeligowski zbierze „zbuntowanych” żołnierzy, z impetem wejdzie do Wilna i je zajmie. O całej operacji oficjalnie Piłsudski miał nie wiedzieć i dla niepoznaki potępić swojego generała. Wszystko poszło zgodnie z planem, ale tak jak się spodziewano, dyplomaci ententy, jak i Liga Narodów zdecydowanie negatywnie odebrali całe zajście. Doszło nawet do spotkania przedstawicieli ententy i gen. Żeligowskiego, ale nie miało ono większego znaczenia. Po wyborach do sejmu Wileńskiego 20 lutego 1922 sejm przyjął uchwałę o przyłączeniu Litwy Środkowej do Polski.

Avatar

Krzysztof Zawalski

Pasjonat gier komputerowych, historii Polski, esportu i sportu. Miłośnik sprawiania problemów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *