Powstanie Sejneńskie

Wielu twierdzi, że jedynym wygranym przez Polaków zrywem niepodległościowym jest Powstanie Wielkopolskie. Niespodzianka! Jest jeszcze jedno powstanie, które co prawda jest trochę zapomniane – ale wygrane.

Przyczyny wybuchu powstania

Podczas I wojny światowej ziemia Sejneńsko-Suwalska była okupowana przez Niemców, którzy chcieli ten teren przyłączyć do swojego państwa. Na szczęście Niemcy tę wojnę przegrały i były zmuszone do wycofania swoich wojsk, ale los tej krainy nadal nie był pewien. Konflikt głównie dotyczył terenów: powiatu suwalskiego, augustowskiego i sejneńskiego. Zaczęły się zatargi polsko-litewskie, które urosły do rangi międzynarodowej. 17 lipca 1919 roku, marszałek Ferdynand Foch wyznaczył linię demarkacyjną między Polską a Litwą, którą zatwierdziła Rada Najwyższa Ententy. Litwini nie pogodzili się z tą decyzją, zwłaszcza, że w granicach Polski mieściło się Wilno. Jednak nie mieli już wsparcia Niemców, więc musieli się wycofać. 7 sierpnia 1919 r. żołnierze litewscy opuścili Suwałki, ale zajęli pozycję na linii Czarnej Hańczy i jeziora Wigry, co jednoznacznie świadczyło o tym, że nie dostosują się do granic wyznaczonych przez ententę. Dodatkowo do Sejn przyjechał premier Litwy, który nawoływał swoich rodaków do stawiania oporu. No to się Polacy wkurzyli.

Do broni!

Decyzję o powstaniu podjęło dowództwo Suwalskiego Okręgu Polskiej Organizacji Wojskowej. Rozpoczęcie walk zaplanowano na noc z 22 na 23 sierpnia 1919 r. Siły nieprzyjaciela szacowano na 1200 żołnierzy, zaś pod rozkazem Polaków zmobilizowano ok. 900 zbrojnych. Celem było zajęcie Sejn i utrzymanie go do czasu, aż przybędzie wsparcie Wojska Polskiego. Polacy zaatakowali zgodnie z planem. Litwini byli kompletnie nieprzygotowani i zaskoczeni. Słabo uzbrojony oddział POW prawie bez walki zlikwidował litewskie placówki i zajął miasto. Niestety posiłków nie było widać. Dowódcy rozkazali umocnić pozycje i czekać na kontratak przeciwnika, do którego doszło 2 dni później. 25 sierpnia około godz. 4:30 wojska litewskie rozpoczynają atak na miasto i po dwóch godzinach odnoszą sukces. Powstańcy wycofują się na wzgórze znajdujące się za miastem i po dotarciu pierwszych posiłków decydują się na ponowne przejęcie miasta, co się powiodło. 28 sierpnia przeciwnik znów postanawia zaatakować. Jednak w międzyczasie powstańczą stronę zasiliły kolejne oddziały Wojska Polskiego i to one przechyliły szalę zwycięstwa na Polską stronę. Po całym dniu walki Litwini wycofali się za linię Focha i zrezygnowali z podjęcia dalszych działań zbrojnych.

I po powstaniu

Po stronie Polskiej zginęło ok. 37 powstańców, 70 zostało rannych. Litewskie straty nie są znane. W statystykach nie zostali uwzględnieni cywile, których niestety w trakcie trwania powstania Litwini brutalnie mordowali. Walka o Sejny i tereny Suwalszczyzny odbiły się echem w obu krajach. Do dziś w tym rejonie trwa napięcie i wojna o historię.

Avatar

Krzysztof Zawalski

Pasjonat gier komputerowych, historii Polski, esportu i sportu. Miłośnik sprawiania problemów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *