Filmowe znaki, czyli jak przemyca się wskazówki na srebrnym ekranie

Podobno za każdym razem, kiedy oglądamy dany film więcej niż jeden raz, odnajdujemy w nim coraz więcej nowych szczegółów. W niektórych filmach występują pewne znaki; jedne bardziej, drugie mniej widoczne. Przyjrzyjmy się zatem wskazówkom, o których mogliście nie wiedzieć.

Pętla

Faworytem 93. gali rozdania nagród Akademii Filmowej był z pewnością krótkometrażowy film Dwóch nieznajomych (2020). Porusza nadal aktualny temat rasizmu w Stanach Zjednoczonych. Główną osią fabuły jest pętla czasowa, w której utknął główny bohater. Po upojnej nocy z nowo poznaną kobietą zostaje ofiarą brutalnego traktowania przez policję, przez to ginie i budzi się w tym samym łóżku w kółko co rano. Przed pierwszym wyjściem z budynku protagonista podczas rozmowy z kobietą zwraca uwagę na poluzowany numer jej mieszkania.

Dwóch nieznajomych, reż. Travon Free/ Martin Desmond Roe

Numer mieszkania z 9. zmienia się na 6. poprzez usterkę. Obie te  liczby swoim kształtem tworzą właśnie pętle. Łatwo przeoczyć takie szczegóły, choć jak powszechnie wiadomo – nic w filmach nie pojawia się bez znaczenia.

Historia „X”

W filmie Infiltracja (2006) opowiadającym o dwóch rywalizujących ze sobą podwójnych agentach, liczne śmierci czy zabójstwa są nieuniknione. Wraz ze wzrostem napięcia liczba zmarłych ciągle się powiększa, a kolejne zgony stale nas zaskakują. Czy można było je jakoś przewidzieć? Odpowiedź brzmi: tak. Martin Scorsese, reżyser filmu, zostawia nam pewne tropy o tym, kto w przyszłości dokona żywota. Robi to za pomocą pojawiających się na tle danej postaci znaku „X”. Może on być stworzony za pomocą gry cieni, różnych rekwizytów lub na przykład specjalnie układającej się elewacji budynku.

Infiltracja, reż. Martin Scorsese

Reżyser, jak sam twierdzi, inspirował się filmem Człowiek z blizną (1932). Tam, podobnie jak w Infiltracji, pojawiają się znaki „X”, zwiastujące śmierć bohatera.

Człowiek z blizną, reż. Howard Hawks

Zabójczy Oranż

Klasyczny przykład ukrytej wskazówki to… pomarańcza. Bo to właśnie w klasyku, jakim jest Ojciec Chrzestny (1972), pojawia się ten zdradziecki cytrus. Zwykle przynoszący na myśl zdrowie i spontaniczność, w kontekście tego filmu jest omenem śmierci. Reżyser Francis Ford Coppola za pomocą pomarańczy daje widzowi do zrozumienia, kto straci życie – i to w niedalekiej przyszłości.

Ojciec Chrzestny, reż. Francis Ford Coppola

Oni wszyscy zwariowali

Kopalnią ukrytych wskazówek jest Wyspa tajemnic (2010) w reżyserii Martina Scorsese, który najwidoczniej uczynił ukryte znaczenia swoim znakiem rozpoznawalnym. Film opowiada o dwóch policjantach, którzy przypływają na wyspę, będącą tak naprawdę ośrodkiem dla psychicznie chorych osób. Ich zadaniem jest rozwiązanie sprawy pewnego zaginięcia. Kolejny raz dzięki dedukcji możemy przewidzieć zakończenie filmu. Tym razem jednak szczegóły są tak jednoznaczne, a przy okazji niezauważalne, że jeszcze łatwiej je przegapić. Na przykład scena, w której główny bohater zaraz po przyjeździe na wyspę wraz ze swoim partnerem musi zdać broń. Zbliżenie kamery pokazuje, że partner protagonisty ma problemy z odpięciem kabury z rewolwerem. Stanowi to pewną wskazówkę, jakoby ten bohater tak naprawdę nie potrafił obchodzić się z bronią.

Wyspa Tajemnic, reż. Martin Scorsese

Następnie mamy scenę przesłuchania starszej kobiety przez obu policjantów. W jednym z ujęć kobieta sięga po szklankę z wodą, jednak po cięciu przykłada do ust samą dłoń, bez naczynia. To z perspektywy głównego bohatera obrazuje jego paniczny lęk przed wodą, który wyjaśni się w dalszej części filmu.

Wyspa Tajemnic, reż. Martin Scorsese

Również podczas przesłuchania mamy dla porównania dwa ujęcia. Kiedy protagonista przesłuchuje kobietę i kiedy robi to jego partner. W scenach, kiedy robi to ten pierwszy, możemy zobaczyć, że strażników jest dwóch i stoją za przesłuchiwaną i przesłuchującym. Kiedy natomiast kobietę przepytuje partner bohatera, strażnik stoi jedynie za pacjentką szpitala. To poddaje niepewności role odgrywane przez bohaterów.

Wyspa Tajemnic, reż. Martin Scorsese
Wyspa Tajemnic, reż. Martin Scorsese

Ciekawostki i wskazówki, które zostały wymienione, nie są nawet czubkiem góry lodowej ukrytych znaków w filmach. Pamiętajcie, że w filmach nic nie dzieje się bez przyczyny.

Avatar

Aleksander Wachnicki

Student II roku Dziennikarstwa, dużo czytam, dużo oglądam, w wolnych chwilach próbuje zajmować się sztuką tatuażu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *