,,Nigdy świat dorosłych nie objawił tak bardzo swojej bezduszności” – 76. rocznica wyzwolenia KL Auschwitz

27 stycznia 2021 roku obchodzimy 76. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz – Birkenau. Jest to również dzień, który Zgromadzenie Ogólne ONZ

Czytaj dalej

Pokolenie skazane na zagładę

„Których nam nikt nie wynagrodzi i których nic nam nie zastąpi lata wy straszne, lata wąskie jak dłonie śmierci w dniu narodzin” – tak pisał w jednym ze swoich wierszy Krzysztof Kamil Baczyński, który miał być pierwszym szczęśliwym pokoleniem, urodzonym w wolnej Polsce. Jednak jego młodzieńcze i beztroskie lata przerwał wybuch II wojny światowej. Do walki stanął z bronią i piórem w ręku. Dzisiaj mija 100-na rocznica urodzin wybitnego poety.

Czytaj dalej

Święta w okopach

Gdy w sierpniu 1914 roku narody Europy przystępowały do walki, liczono na to, że będzie to szybka wojna. Powszechnie składano żołnierzom obietnice, iż do świąt wrócą do domów. Tak się jednak nie stało, choć na przekór wszystkiemu, wydarzył się prawdziwy cud, a żołnierze obu stron spędzili święta wspólnie w okopach i na ziemi niczyjej.

Czytaj dalej

Śmiertelna ambicja

Zjednoczył walczące ze sobą królestwa Chin w jedno państwo. Następnie państwo to zreformował i w znacznym stopniu utrzymał jego kształt aż do dziś. Potem zmarł w arcygłupi sposób, bo przerosła go ambicja i chciał być nieśmiertelny. Oto krótka historia pierwszego władcy Cesarstwa Chińskiego.

Czytaj dalej

Wojenny los zwierzaków

Zwierzęta pełnią ważne funkcje w życiu człowieka. Wykrywają narkotyki, są przewodnikami, szukają zaginionych, a co najważniejsze – są naszymi przyjaciółmi. Nieważne, na jaki okres historyczny spojrzymy, futrzaki od zawsze były przy nas – choć z ludźmi nie miały łatwo, zwłaszcza w okresie wojen.

Czytaj dalej

Mit Giermka

Droga ku rycerstwu

Rycerzem można było zostać na dwa sposoby. Pierwsza droga była w teorii łatwa i przyjemna, ponieważ wystarczyło urodzić się w rodzinie rycerskiej. Pozostali musieli trochę bardziej się postarać, bo rycerzami mogli zostać tylko dzięki aktowi nobilitacji. W praktyce wyglądało to tak, że żył sobie jakiś chłop czy inny mieszczanin, który wziął udział w jakiejś bitwie i zrobił coś heroicznego np. uratował kogoś ważnego. Wtedy takiego osobnika można było pasować na rycerza, ale takiego aktu mógł dokonać tylko rycerz pasowany. Jeśli król, biskup czy inny książę nie byli pasowani, to też nikogo na rycerza pasować nie mogli. Wraz z aktem nobilitacji następowało automatyczne nadanie szlachectwa. Dostawało więc się wtedy herb i zostawało rycerzem.

Pierwszy krok

Jeśli rycerzem chciał zostać ktoś z rycerskiej rodziny, to najpierw musiał przyjąć tytuł pazia i przez 7 lat usługiwać rycerzowi, oraz przygotowywać się do roli giermka. Paziowie byli też służącymi na zamkach i dworach.

Mit giermka

Z niewyjaśnionych przyczyn obecnie słowo „giermek” jest używane, aby kogoś znieważyć, ale tak naprawdę posiada ono pozytywne konotacje. W średniowieczu w posiadanie giermka mogła bawić się tylko najbogatsza szlachta i dwory królewskie. Giermkowie z czasem za swoją służbę u boku rycerza, sami byli pasowani na rycerzy, co wiązało się z wydaniem uczty, czy przekazaniem darów na rzecz kościoła, więc przeciętnego rycerza nie było stać na takie fanaberie. Giermek był ubrany jak rycerz, zachowywał się jak rycerz i był kumplem swojego pana. Siodłaniem i doglądaniem konia, jak i wykonywaniem innych podobnych zadań zajmowały się pachołki.

Wyjątki od reguły

Zdarzało się, że królowie zaraz przed bitwą pasowali na rycerzy paru chłopów. Chcieli w ten sposób podwyższyć morale tych paru głuptaków. Nie da się inaczej tego wyrazić, ponieważ chodziło o to, aby tych paru chłopów, którzy tylko czekali, żeby komuś przydzwonić, pociągnęło za sobą cały oddział, a jako że byli na przodzie, to momentalnie ginęli i z ich rycerskości nic nie zostawało.

Czytaj dalej