„Bóg ma duże poczucie humoru” – spotkanie z Tomaszem Samołykiem

Po ponad półtorarocznej przerwie powrócił cykl spotkań „Duchowość kobiety i mężczyzny” organizowany przez Duszpasterstwo Akademickie KUL. 24 listopada w wypełnionej po brzegi sali w budynku Centrum Transferu Wiedzy swoje świadectwo wygłosił Tomasz Samołyk.

Jak wspominają lubelscy studenci, spotkania „Duchowości” zawsze cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Zapraszani goście dzielili się świadectwem życia, wiarą, ale także, zgodnie z nazwą spotkań, relacjami damsko-męskimi. Nie powinno więc nikogo dziwić, że w środowy wieczór w sali CTW nie było ani jednego wolnego miejsca. To tylko pokazało organizatorom oraz samemu gościowi, że takie wydarzenie jest nadal potrzebne młodym ludziom.

Tomasz Samołyk jest publicystą, pisarzem oraz twórcą popularnego kanału na YouTube. Ukończył prawo, jednak jak sam często podkreśla, stara się o tym zapomnieć. Jego filmy dotyczą w głównej mierze kultury, sztuki (interesuje się wszelkiego rodzaju malarstwem), Kościoła, życia religijnego oraz spraw społecznych. Już na wstępie świadectwa zaznaczył, że ,,wy nie przyszliście tu posłuchać o mnie, przyszliście posłuchać o miłości Boga”. I takie też było to spotkanie – pełne osobistych wyznań oraz przykładów Bożych interwencji w jego życiu.

Każdy z przybyłych słuchaczy chciał zamienić choć słówko z gościem oraz zrobić wspólne zdjęcie; co wytrwalszym udało się doczekać. Jak podkreśla Samołyk głoszenie swojego świadectwa przed tak liczną publicznością od jakiegoś czasu jest dla niego codziennością: – Wrażenia z występowania, głoszenia świadectwa przed takimi ludźmi to jest dla mnie szok. Patrząc na moją historię, to że ja jestem na sali wykładowej, przed takim ogromem ludzi, to jest coś bardzo dziwnego i uważam to za przejaw poczucia humoru Pana Boga – mówi z uśmiechem Tomasz. – Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że ci ludzie nie przyszli na mnie, tylko przyszli posłuchać o historii Pana Boga w moim życiu. I nie mogę uwierzyć w to, że ja zbieram tutaj splendor albo jakiś poklask, bo ogólnie moje życie kiedyś polegało na tym i takie podejście zaprowadziło mnie do zguby. To po pierwsze. Więc nie traktuję tego z jakąś wielką radością. Znaczy bardzo się cieszę, że Jezus ma tylu fanów. O, to jest dobre zdanie – kończy ze śmiechem.

Tomasz Samołyk

Tomasz Samołyk, zapytany o radę jakiej chciałby udzielić słuchaczom jego świadectwa, odpowiada: – Takiej jak dla każdego człowieka: odkryć i nie realizować swojego planu na życie, tylko realizować plan Pana Boga. Jak go odkryć? Trzema prostymi sposobami. Być z Nim – realnie, praktycznie w codziennej modlitwie, w sakramentach, w przebywaniu w Jego obecności. Po drugie – w słuchaniu swoich pragnień, w tym kontekście, już w tej obecności. I po trzecie – ryzykowanie, czyli działanie. Nie czekanie na znak aż się coś wydarzy, aż mi Pan Bóg powie w którą stronę mam iść, tylko ryzykowanie w podejmowaniu działań, a w momencie, gdy poczuję się zadomowiony, to znaczy, że to jest to, do czego stworzył mnie Pan Bóg – podsumowuje.

Kolejne spotkanie z cyklu „Duchowość kobiety i mężczyzny” odbędzie w semestrze letnim. Już teraz organizatorzy zapewniają, że będzie ono niezwykle interesujące i ubogacające.

Julia Sroczyk

Studentka II roku Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Wielka fanka gorzkiej czekolady, dobrej kawy i pięknych kadrów zachodzącego słońca. Od dzieciństwa wierna skokom narciarskim oraz książkom.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *