Czy drogi smartfon zastąpi kiedyś profesjonalne aparaty fotograficzne?

Dzięki coraz nowszej technologii jaką oferują nam producenci możemy odnaleźć wiele produktów które ułatwią nam życie i zastąpią pracę jaką musimy wykonać. Jak daleko posunie się technologia i czy producentom telefonów uda się zastąpić nimi profesjonalny sprzęt fotograficzny?

Kilkanaście lat temu jadąc na wycieczkę czy dłuższe wakacje obowiązkowym przedmiotem  w podręcznym plecaku był aparat cyfrowy.  Spowodowane to było niską jakością zdjęć jakie wykonywały ówczesne telefony, z kolei aparaty, dzięki swoim małym rozmiarom, idealnie nadawały się na wędrówki. Porównując je do dzisiejszych możliwości aparatów cyfrowych to były one raczej słabe; jakość około 13 megapikseli nie powala biorąc pod uwagę, że  współczesne telefony posiadają jakość dwukrotnie większą.

Obecnie wśród wczasowiczów próżno szukać  aparatu cyfrowego w ich rękach. Powszechniejsze będzie zobaczenie osób robiących zdjęcia telefonem; jest to szybsze, prostsze oraz wygodniejsze, a dzięki dobrze rozwiniętym aparatom w smartfonach nie musimy nosić dodatkowego balastu. Co warto podkreślić zdjęcia poddawane są już pewnej obróbce, dlatego wyglądają efektowniej. Czy telefon jest w stanie zastąpić każdy aparat? Czy mówiąc: „nie bierz fotografa, ja zrobię ci takie same” mamy rację? NIE. Ogromną różnicą pomiędzy telefonami a aparatami jest wielkość matrycy, czyli powierzchnia, na której mieszczą się megapiksele. Im większa matryca tym zdjęcie jest lepsze. W telefonach jest ona bardzo mała, z kolei  w aparatach sięga kilku centymetrów. To właśnie w dużej mierze ma  wpływ na robione zdjęcia. Nie wyobrażam sobie telefonu, który posiadałby matrycę wielkości jaka ma miejsce w aparatach z tego względu, że zajęłaby ona większą część smartfonu. Różne firmy produkują telefony które posiadają aparaty z ogromną liczba megapikseli. Nie raz zdarzyło mi się słyszeć, że skoro telefon ma 108 Mpx to robi super zdjęcia. Błąd! Tutaj można zauważyć jak wielką rolę odgrywa matryca. Na malutkiej matrycy nie przekraczającej 0.5 cm tak wielka liczba pikseli spowoduje utratę jakości zdjęcia. Dlatego nie warto inwestować w telefony z dużymi ilościami megapikseli, jeżeli chcemy robić ładne zdjęcia. Wystarczy 24 czy 32 Mpx, aby zdjęcia były efektowe.

A więc czy telefon zastąpi profesjonalny aparat? Jestem prawie pewien, że tak się nie stanie. Telefony nie mogą zastąpić wszystkiego (jak niektórym mogłoby się wydawać). Coraz to nowsze aparaty posiadają takie funkcje, o których telefony mogą tylko pomarzyć.

Jakub Powałka

Jestem studentem II roku Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Moją pasją jak i pracą jest fotografia i w tym kierunku staram się nieustannie rozwijać. Można mnie spotkać również z drugiej strony obiektywu - oprócz fotografii interesuje mnie również teatr, recytacja i muzyka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *