Niezwykła rola

Miał być piłkarzem, być może niedługo skradnie serca w najnowszym filmie Władysława Pasikowskiego Kurier. Philippe Tłokiński to niezwykła postać w świecie kina i teatru. Aktora z pewnością znamy z seriali Prosto w serce, Przepis na życie czy Belfer.

Już 15 marca do polskich kin wchodzi najnowszy film Pasikowskiego Kurier, w którym Philippe Tłokiński gra młodego Jana Nowaka – Jeziorańskiego. Jest to postać niezwykła, szczególnie podczas II wojny światowej, która odgrywała kluczowe role w trudnym dla Polski okresie. Jako Nowak prowadził działalność kurierską, która właśnie zostanie mocno podkreślona w filmie.

Tłokiński to postać w świecie filmu i teatru znana, po angażu w polskich produkcjach na parę lat jednak zrobiło się o nim cicho. Nadzieją, że po najnowszym filmie, który ukaże się już niebawem, będziemy go mogli zobaczyć częściej i zapewne usłyszymy o nim nie raz.

Urodzony we Francji, następnie wychowany w Szwajcarii. Początkowo jego plany jako małego chłopca składały się z częstymi treningami. W sporcie dużą rolę odegrał jego ojciec, dla którego ważne były treningi syna i być może plany na przyszłość związane ze sportem.

,,Dla aktora każdy język to jak inny instrument dla muzyka”Philippe Tłokiński

Pierwsze siły na zajęciach teatralnych w liceum spowodowały, że Philippe odkrył swoją bratnią duszę, którą stała się scena na deskach teatru. Aktor włada płynnie francuskim, włoskim i angielskim, każdy z języków wiąże się z innymi emocjami w jego życiu. Artysta po latach spędzonych za granicą wrócił do Polski, by odszukać swoje korzenie.

Tłokiński to aktor, który posiada coś niezwykłego w sobie, być może dlatego tak przyciąga swoją uwagę, tym samym oczekiwania co do samego filmu  są duże. Na ekranie zobaczymy również takie gwiazdy jak Julie Engelbrecht, Zbigniewa Zamachowskiego, Adama Woronowicza,  Jana Frycza i wiele innych, znanych gwiazd kina. Zwiastuny wzbudzają ogromne zainteresowanie, tym samym tłumy, jakie pojawią się niedługo, będą miały coś do powiedzenia, wśród nich fani aktora i historycy.

Avatar

Wiktoria Strawa

Studiuje III rok dziennikarstwo i komunikację społeczną na KUL. Interesuje się kinem, zwłaszcza przedwojennym, ale również współczesnym. Jestem fanką klasycznych aut, muzyki filmowej jak i kawałków z lat 70 i 80. W wolnych chwilach piszę opowiadania i wiersze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *