,,Wróciliśmy do gry”. 39. Festiwal Szkół Teatralnych

24 października zakończył się 39. Festiwal Szkół Teatralnych rozgrywany na deskach łódzkich teatrów. W tegorocznej, hybrydowej edycji, mogliśmy zobaczyć 14 spektakli dyplomowych z Akademii Teatralnych w Białymstoku, Krakowie, Bytomiu, Warszawie, Wrocławiu oraz Wydziału Aktorskiego Szkoły Filmowej w Łodzi, a także brać udział w wydarzeniach towarzyszących.

Początki przeglądów spektakli dyplomowych sięgają 1983 roku, kiedy miała miejsce pierwsza, premierowa edycja tego wydarzenia. Dla młodych aktorów jest to wydarzenie równie ważne jak Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Ponadto, studenci czwartego roku traktują je jako wstęp do zakończenia ich studenckiego życia; czeka ich już tylko pisanie pracy magisterskiej i jej obrona, a wiedzę uzyskaną na studiach muszą przekuć w sukces w realnym życiu.

Plakat 1 edycja
fot. Festiwal szkół teatralnych

Tegoroczna edycja to nie tylko fantastyczne spektakle, które można było obejrzeć w Teatrze Studyjnym i Teatrze Nowym im. Kazimierza Dejmka w Łodzi oraz online. Codziennie, tuż po projekcji filmów, w mediach społecznościowych oraz na stronie internetowejhttps://festiwalszkolteatralnych.pl/można było brać udział w wydarzeniach towarzyszących. W ramach tych wydarzeń odbyły się spotkania z twórcami i współtwórcami prezentowanych filmów, m.in. z Magnusem von Hornem, Magdaleną Koleśnik, Piotrem Trojanem oraz Karoliną Bruchnicką. Podczas ostatniego spotkania, w którym brał udział Jacek Braciak, znany m.in. z filmu ,,Kler” czy ,,Córka trenera”, widzowie dowiedzieli się o jego karierze aktorskiej i o kultowych rolach, w które do tej pory się wcielił.

fot. Festiwal Szkół Teatralnych

Wydarzenie poprowadzili studenci z łódzkiej szkoły filmowej oraz z Katedry Dramatu i Teatru Uniwersytetu Łódzkiego. Wieczorne spotkania prowadzone przez organizatorów na Facebooku dały publiczności możliwość zadawania pytań aktorom. Co więcej, codziennie zamieszczane recenzje oraz rankingi dnia pozwoliły się poczuć widzom jak jury, które w tym roku miało szczególnie trudne zadanie. Tegoroczne jury tworzyli: Marek Fiedor, reżyser teatralny; Jacek Głomb, reżyser teatralny; Dorota Ignatjew, przewodnicząca jury, aktorka; Wawrzyniec Kostrzewski, reżyser i scenarzysta oraz Mariola Wiśniewska, główny specjalista w Departamencie Szkolnictwa Artystycznego i Edukacji Kulturalnej Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. To właśnie do nich należała najtrudniejsza decyzja wybrania zwycięzców w 10 kategoriach. Nagrodę Gazety Festiwalowej „TUPOT” przyznali członkowie Studenckiego Koła Teatrologów UŁ, a Nagrodę Publiczności przyznawała publiczność festiwalu.

Główną Nagrodę Grand Prix w wysokości 15.000 złotych ufundowaną przez Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu otrzymał zespół aktorski spektaklu „Hey U” z AST w Krakowie. Honorową Nagrodę Specjalną za pracę zespołową oraz Nagrodę im. Jana Machulskiego „Bądź orłem, nie zniżaj lotów” w wysokości 100 USD przyznano zespołowi aktorskiemu spektaklu „Flying Fish” z AST w Krakowie, który posiada swoją filię w Bytomiu.

fot.Mikołaj Zacharow, Festiwal Szkół Teatralnych / zespół aktorski „Hey U”

Dwie nagrody ufundowane przez Opus Film dla „Aktorów, których chcielibyśmy oglądać na ekranie telewizyjnym i filmowym” trafiły do Moniki Szufladowicz z AT w Warszawie za role w spektaklu „ Stramer” w reż. Marcina Hycnara oraz do Michała Wójtowicza z AST w Krakowie za rolę w spektaklu „Hey U” w reż. Agnieszki Glińskiej. Nagrodę „Srebrny Kamerton” za wrażenia audialne ufundowaną przez Grupę Toya dla Michała Darewskiego z PWSFTviT w Łodzi za rolę w spektaklu „Historia podwodna” w reżyserii Wojciecha Kościelniaka.

Nagrodę im. Zbigniewa Zapasiewicza „Zapasowa Maska” ufundowaną przez Związek Zawodowy Aktorów Polskich przyznano dla Karoliny Piwosz za rolę w spektaklu „Prawiek i inne czasy” oraz dla Krzysztofa Godlewskiego za rolę w spektaklu „Stramer” z AT w Warszawie. Nagroda Publiczności w kategorii Najbardziej Elektryzująca Aktorka powędrowała do Jagody Jasnowskiej z Akademii Teatralnej w Warszawie, natomiast za Najbardziej Elektryzującego Aktora publiczność uznała Oskara Lasotę z AT w Warszawie, Filia w Białymstoku. Przyznano również główne nagrody aktorskie, wyróżnienia oraz nagrody specjalne.

O tworzenie dyplomu, pracę nad rolami i festiwalowe wspomnienie zapytaliśmy Karolinę Kostoń i Michała Darewskiego na zdjęciu, studentów Wydziału Aktorskiego Szkoły Filmowej w Łodzi, którzy zagrali w trzech dyplomowych spektaklach: ,,Historii podwodnej” w reżyserii Wojciecha Kościelniaka, ,,Mewie” wyreżyserowanej przez Grzegorza Wiśniewskiego oraz ,,To się u nas nie może wydarzyć ” autorstwa Marcina Wierzchowskiego.

Karolina i Michał
fot. Karolina Kostoń

Karolina Kostoń, zdobywczyni Głównej Nagrody Aktorskiej 39. Festiwalu:

– Miałam okazje stworzyć aż trzy postaci podczas mojego roku dyplomowego. Zawsze staram się zaprzyjaźnić z każdą kreacją, która tworzę, dlatego właśnie ciężko mi wybrać, która była mi najbliższa. Myślę, że Paulina z „Mewy” nauczyła mnie jednak najwięcej. Była to dla mnie lekcja przede wszystkim zaakceptowania swoich wad, przekucia ich w zalety. Dzięki tej pracy zrozumiałam, że aktor jest płótnem dla reżysera i jak bardzo ważne jest, aby być świadomym wszystkich narzędzi, którymi dysponuje. Mimo wszystko, pokochałam zarówno Paulinę, Marysię z „To się u nas nie może wydarzyć” i Rafę z „Historii podwodnej” i za wszystkimi trzema będę bardzo tęsknić. A Festiwal był cudownym świętem zdolnych, młodych ludzi, pełnych pasji do aktorstwa. Jestem przeszczęśliwa, że stałam się częścią tej grupy.

Michał Darewski. zdobywca „Srebrnego Kamertonu”:

– Największe wrażenie zrobił na mnie spektakl Marcina Wierzchowskiego. Marcin buduje postać razem z widzem: zaczyna od najwcześniejszych wspomnień kilkuletniego dziecka aż do momentu, w którym ta postać znajduje się w spektaklu. To pozwala zdobyć bardzo dużą wiedzę o tej postaci. Równolegle z dorastaniem postaci prowadzone są też improwizacje. Przez kilkudziesięciu godzinach takich improwizacji po prostu czujesz się najlepiej w tej roli; to trochę tak jakbyś przyjął drugiego człowieka i z czasem stał ci się bliski. Świat, który stworzyliśmy z Marcinem jest dla mnie miejscem, do którego lubię wracać i chciałbym wracać. Wierzę w teatr Marcina. To właśnie ten spektakl, czyli „To się u nas nie może wydarzyć” chciałbym jeszcze zagrać. Cieszę się, że mogłem się spotkać też z trzema reżyserami. Każdy z nich pracuje zupełnie inaczej i naprawdę bardzo dużo się nauczyłem przez ten czas. Najbardziej po festiwalu w pamięci zostanie mi jak po raz ostatni zagraliśmy ostatnią scenę, gdzie rapujemy „Koheleta”.

Zwycięzcom gratulujemy i życzymy pomyślnego pisania prac magisterskich.

Pełną listę zwycięzców można znaleźć:

Julia Bartosiewicz

Jestem studentką dziennikarstwa, szachistką (obecnie na wakacjach), osobą, która nieustannie poszukuje swojego ja, poprzez kino, teatr i muzykę. Uwielbiam piec i gotować, a w wolnym czasie odkrywać nowe miejsca i spędzać czas z moimi kotami. Zimą narty, świeży puch i wyratrakowane trasy, latem przerzucam się na rolki. To początek mojej przygody z pisaniem…to do przeczytania!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *