Dzieci poruszyły świat!

Dla widzów i publiczności niesamowita przygoda, dla uczestników spełnienie ich marzeń, a dla telewizji wielkie wyzwanie producenckie i technologiczne – wczoraj odbyła się Eurowizja Junior 2020 w Warszawie. Jak w czasie pandemii wyglądał konkurs i jak Polska poradziła sobie z tym wyzwaniem? 

Viki Gabor
copyright: EBU/ STIJN SMULDERS

Osiemnasta edycja Eurowizji Junior pod hasłem “Move The World!” już za nami. Dzięki wygranej Viki Gabor przed rokiem w Gliwicach, Telewizja Polska po raz kolejny miała szansę zorganizować  konkurs, tym razem w Warszawie. Zeszłoroczna zwyciężczyni razem z tancerzami Agustina Egurroli otworzyła niedzielne show hitem Superhero. Przed rozpoczęciem koncertu, Polacy mocno wspierali Alę Tracz, wierząc, że pójdzie ona w ślady Roksany Węgiel oraz Viki Gabor, tym samym dając Polsce trzecie zwycięstwo z rzędu. 

Można by powiedzieć, że w tym roku Eurowizja Junior wkracza w dorosłość – i to w jakich okolicznościach. Tegoroczny konkurs był wyjątkowy pod wieloma względami. Pierwszy raz w historii artyści nie występowali na żywo na tej samej scenie. Ze względów bezpieczeństwa, dzieci nagrały występy w swoich krajach, na scenach jak najwierniej odwzorowujących tę w Warszawie. Do stolicy przyjechały jedynie delegacje z Ukrainy, Serbii oraz Malty, które skorzystały ze sceny w studiu TVP. Takie przedsięwzięcie wymagało pracy i zaangażowania wielu specjalistów. Dzięki zastosowaniu najnowocześniejszych technologii, wszyscy artyści, których w niedzielne popołudnie widzowie  mogli zobaczyć w przekazie telewizyjnym  na warszawskiej scenie, rzeczywiście na niej wystąpili. Znacznie okrojona była też publiczność dopingująca artystów w studiu TVP, która składała się z wolontariuszy tegorocznej edycji. Po jednej z prób, Ida Nowakowska podeszła do osób stojących pod sceną  i powiedziała, że to właśnie oni tworzą energię tego wydarzenia. Cytując popularne przysłowie, “nie ilość się liczy, a jakość”. Publiczność nie zawiodła – głośny doping niósł się w przekazie telewizyjnym.  

Wartym uwagi punktem show były Interval Acty – czarujące trio championów, Roksana Węgiel, Viki Gabor oraz Duncan Laurence zaśpiewali Arcade, zwycięską piosenkę Duncana na Eurowizji 2019 w Izraelu. Nie zabrakło również Alicji Szemplińskiej z utworem Empires, piosenki, która miała wybrzmieć w tym roku na scenie w Rotterdamie. Konkurs został anulowany z powodu pandemii koronawirusa. Wokalistce na scenie towarzyszyła jedna z prowadzących konkurs, Ida Nowakowska. Warto wspomnieć o tym, że występ Szemplińskiej dział się live, natomiast Arcade zostało nagrane wcześniej, a sam Duncan… pojawił się na scenie jako hologram.  

Duncan Laurence
@itsduncanlaurence

Co działo się na scenie, kiedy nie były na nią skierowane kamery? Osoby obecne w studiu mogły zobaczyć Rafała Brzozowskiego, ruszającego się w hiszpańskie rytmy “Palante”, Małgorzatę Tomaszewską tańczącą do radosnych brzmień “J’imagine” czy rozciągającą się przed swoim tanecznym występem, Idę Nowakowską.  

Ala Tracz
copyright: EBU/ STIJN SMULDERS

W polskich barwach wystąpiła pochodząca z Lubelszczyzny 10-letnia Ala Tracz. Piosenka I’ll be standing została zaprezentowana na scenie jako szósta w kolejności, razem z tancerzami odgrywającymi rolę młodych sportowców. Występ był bardzo dynamiczny i, tak jak sama piosenka, niósł przesłanie, że nigdy nie należy się poddawać. Za produkcję piosenki odpowiada reprezentujący Polskę na dorosłej Eurowizji, Andrzej Gromala, znany szerszej publiczności jako Gromee, oraz jego żona, Sara Chmiel – Gromala. Gromee skomponował również hymn Juniora, tak zwany common song, który premierowo na ceremonii otwarcia wykonała Viki Gabor, a który wybrzmiał również z ust wszystkich reprezentantów w niedzielne show.  

Widzowie i jury byli zgodni co do zwycięstwa 10-letniej Valentiny z Francji. We francuskim greenroomie wybuchła euforia. Valentina nie potrafiła pohamować łez szczęścia, a emocje jeszcze długo po zakończeniu konkursu nie pozwoliły jej na udzielenie wywiadu dla EBU. Na Eurowizji Junior nie ma wygranych czy przegranych; każdy z 12 uczestników zrobił wszystko, aby zaprezentować się jak najlepiej i spełnić swoje marzenie. I za to należą im się wielkie brawa! 

Adam Szymański

Adam Szymański

Student I roku dziennikarstwa w języku angielskim. Optymista i marzyciel. Miłośnik podróży oraz włoskiej kuchni i muzyki.

2 myśli na temat “Dzieci poruszyły świat!

  • Avatar
    12 grudnia, 2020 o 13:57
    Permalink

    WOW. Artykułu o Eurowizji Junior się tutaj nie spodziewałem. Jako fan Eurowizji musze przyznać, że jest to rzetelnie przygotowany artykuł bez żadnych błędów merytorycznych.
    Jako ciekawostkę dodam, że byłem tam na miejscu w Warszawie jako jeden z członków tej jakże nielicznej publiczności. Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Adam Szymański
      12 grudnia, 2020 o 14:39
      Permalink

      Dziękuję bardzo!!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *